Przedstawiam wam moje ulubione klatki z minionego sezonu. Nie było łatwo wybrać tak okrojoną ilość zdjęć, tymbardziej, że sezon był naprawdę bogaty w dobre ujęcia. Jeśli miałbym podsumować w kilku słowach zdjęcia, które miałem okazję robić to na pewno wspólnym słowem było by różnorodność i spontaniczność. Dlatego właśnie życzyłbym sobie aby przyszły sezon był równie ciekawy i pełen fantastycznych par 😉 A tymczasem zapraszam do oglądania.
This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.
Moja przygoda z fotografią zaczęła się ponad 10 lat temu, kiedy to zainsteresowałem się lustrzanką mojego taty. Jedyne co chciałem to po prostu nauczyć się jej obsługi. Myślałem, że będzie to przelotny romans z fotografią, a nie moja wielka pasja, którą wciąż rozwijam i chcę to robić jak najlepiej.