Sesja plenerowa Agi i Janka była wyjątkowa, nie tylko ze względu na swój charakter, ale też dlatego, że był to prezent ślubny dla Młodych ode mnie:)
Aga i Janek z wyborem miejsca na sesję, zdali się w 100% na mnie, z wyjątkiem ujęć w makach, które Aga sobie wymarzyła. Los okazał się łaskawy i znaleźliśmy to pole:) Chciałem pokazać im trochę naszego pięknego Szczecina, bo młodzi mieszkają poza granicami naszego miasta. Tak więc była to sesja połączona ze zwiedzaniem;) Byliśmy na na obrzeżach Szczecina, starówce czy nowych szczecińskich bulwarach, które na przyjezdnych zawsze robią ogromne wrażenie. Podczas sesji było dużo śmiechu, kolorów i udanych ujęć, co mam nadzieję widać w materiale. Ja dużo pracy nie miałem, bo gdy młodzi chętni i z dużym zaangażowaniem to plener zawsze jest udany!
This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.
Moja przygoda z fotografią zaczęła się ponad 10 lat temu, kiedy to zainsteresowałem się lustrzanką mojego taty. Jedyne co chciałem to po prostu nauczyć się jej obsługi. Myślałem, że będzie to przelotny romans z fotografią, a nie moja wielka pasja, którą wciąż rozwijam i chcę to robić jak najlepiej.