Choć za oknem jesień, to prezentuję wspomnienie ostatnich wakacji, choć wydawało się to niemożliwe, jednak udało mi się znaleźć czas między ślubami, by odpocząć i przy okazji sfotografować moją nadworną modelkę (i jedyną, bo na inne mi nie pozwala:) Zapraszam do obejrzenia.
W końcu wiosna zadomowiła się u Nas na dobre (mam nadzieję:), więc wykorzystałem pierwsze promienie słońca i zabrałem Kasię na mini sesję pod Szczecinem. Efekty współpracy poniżej.
Kasia, Agnieszka i Ola – trzy „wariatki”, z których każda jest inna na swój wyjątkowy sposób 😉 Zawsze mają dużo do powiedzenia, przekrzykując się nawzajem. Każdy moment jest dla nich odpowiedni na filiżankę kawy we własnym towarzystwie. Są przykładem przyjaźni, która niczego nie oczekuje, nie wymaga, ale zawsze jest kiedy jej potrzeba. I to jest piękne 😉 Poprosiły o parę […]
Moja przygoda z fotografią zaczęła się ponad 10 lat temu, kiedy to zainsteresowałem się lustrzanką mojego taty. Jedyne co chciałem to po prostu nauczyć się jej obsługi. Myślałem, że będzie to przelotny romans z fotografią, a nie moja wielka pasja, którą wciąż rozwijam i chcę to robić jak najlepiej.