Hotel Lord Stargard- reportaż ze ślubu i wesela Jaki jest najlepszy miesiąc na ślub? Wedle przesądów, każdy byle w nazwie miał „r”. Całkowitym zaprzeczeniem tej tezy okazał się reportaż ze ślubu Kasi i Konrada, który miał miejsce w maju:) Pogoda jak na ślub była idealna: wiosenne słońce, kwitnące w przydomowym ogródku stokrotki i temperatura „akurat”. […]
Sesja plenerowa Agi i Janka była wyjątkowa, nie tylko ze względu na swój charakter, ale też dlatego, że był to prezent ślubny dla Młodych ode mnie:) Aga i Janek z wyborem miejsca na sesję, zdali się w 100% na mnie, z wyjątkiem ujęć w makach, które Aga sobie wymarzyła. Los okazał się łaskawy i znaleźliśmy […]
Fotografowanie na ślubie Agnieszki i Daniela było czystą przyjemnością. Wszystko było idealne: pogoda, miesiąc z literką “r”, miejsce, ale przede wszystkim Młodzi. Do tego nietuzinkowe kazanie i świetna oprawa muzyczna w kościele. Ślub odbył się w Gryfinie, a zabawa weselna w uroczym domu weselnym pod Gryfinem “Biała Wstążka”. Reportaż z tego wydarzenia sam się nakręcał, bo […]
Sesja Ewy i Mateusza, była jedną z pierwszych, które wykonałem na nowo otwartym Szczecińskim Bulwarze. W końcu, w Szczecinie mamy kolejne miejsce, którym możemy się pochwalić i pokazać miasto od tej ładniejszej strony 🙂 Wyjątkiem na tej sesji było to, że udało mi się zrobić zdjęcia na Łasztowni z panoramą Wałów Chrobrego w tle. Kilka dni […]
Przedstawiam wam moje ulubione klatki z minionego sezonu. Nie było łatwo wybrać tak okrojoną ilość zdjęć, tymbardziej, że sezon był naprawdę bogaty w dobre ujęcia. Jeśli miałbym podsumować w kilku słowach zdjęcia, które miałem okazję robić to na pewno wspólnym słowem było by różnorodność i spontaniczność. Dlatego właśnie życzyłbym sobie aby przyszły sezon był równie ciekawy […]
Była to najbardziej spontaniczna i niezaplanowana sesja ślubna w tym roku. Umawialiśmy się telefonicznie z młodym pół roku temu, miał dzwonić. Zadzwonił, w „najgorszym momencie”. Sezon w pełni, tydzień za tygodniem śluby, w tygodniu sesje przeplatane z długo wyczekiwanym urlopem… Nie uwierzycie, ale udało nam się zrobić w jeden tydzień dwa plenery w zupełnie dwóch […]
Moja przygoda z fotografią zaczęła się ponad 10 lat temu, kiedy to zainsteresowałem się lustrzanką mojego taty. Jedyne co chciałem to po prostu nauczyć się jej obsługi. Myślałem, że będzie to przelotny romans z fotografią, a nie moja wielka pasja, którą wciąż rozwijam i chcę to robić jak najlepiej.